Miejsce to powinniśmy koniecznie odwiedzić będąc w Egipcie. Znajduje się na terenie Teb Zachodnich i jest miejscem spoczynku największych władców tego pustynnego kraju. W odróżnieniu od piramid tutejsze grobowce zostały wykute w skale i celowo ukryte przed rabusiami, niestety nie ochroniło to części z nich przed grabieżą. Dolina stała się słynna na całym świecie za sprawą odkrycia w okresie wojennych miejsca pochówku młodziutkiego władcy, syna znanego nam z „Faraona” Prusa skłóconego z kapłanami Echnatona i pięknej księżniczki Nefretete, której popiersie możemy podziwiać w muzeum berlińskim. Grobowiec dwukrotnie odwiedzali rabusie, pomimo to przepych znalezionych w nim przedmiotów oszołomił odkrywce, Howarda Cartera.
Nie mniej wspaniały jest sąsiadujący grób Setiego I, panującego przeszło 3 tysiące lat temu, ze wspaniałymi freskami pokrywającymi całą powierzchnię ścian.
W Dolinie Królów Egipcjanie chowali swoich władców przez przeszło pięćset lat, dlatego zdarzało się, że budowniczowie natrafiali na stare pochówki, których przedsionki przez lata przykrywał gruz, wiele z nich tylko dzięki temu nie zostało całkowicie wyrabowanych.